Analiza interwencji Włocławskiej Policji: 33-letni mężczyzna groził funkcjonariuszowi

Komenda Wojewódzka Policji z siedzibą w Bydgoszczy udziela wyjaśnień dotyczących przyczyny interwencji włocławskiej policji, której nagranie obecnie krąży po sieci. Według informacji posiadanych przez komendę, 33-letni mężczyzna groził jednemu z funkcjonariuszy.

Film ukazujący interwencję dwóch cywilnych policjantów we Włocławku z dnia wczorajszego, wzbudza duże poruszenie po swoim opublikowaniu w mediach społecznościowych. Wideo trwa kilka minut i pokazuje, jak funkcjonariusze zmuszają do zatrzymania mężczyznę. Można zauważyć płacz dzieci w tle oraz słychać pytania mężczyzny o powody zatrzymania. Nagranie zostało wykonane przez jego żonę.

W odpowiedzi na nagranie, Komenda Wojewódzka Policji w Bydgoszczy poinformowała w poniedziałkowe popołudnie, że interwencja była związana z realizacją aresztowania człowieka podejrzanego o groźby karalne. Zgodnie z policyjnym raportem, zatrzymanie jest powiązane z incydentem w sklepie dla dzieci we Włocławku, który miał miejsce w sobotę 22.03.2025. Tam, 33-letni mężczyzna nękany i groził policjantowi po służbie, zagrażając mu między innymi podpaleniem domu i samochodu, a także prowokując do bójki.

Informacja przekazana przez Komendę Wojewódzką Policji w Bydgoszczy wyjaśnia, że zebrany materiał dowodowy doprowadził do decyzji o zatrzymaniu podejrzanego. Policjanci udali się na wytypowane miejsce i tam zastali 33-latka. Mężczyzna biernie i czynnie opierał się zatrzymaniu, co zmusiło policjantów do użycia siły fizycznej i założenia kajdanek. Zatrzymany został następnie przewieziony do aresztu policyjnego.

Dzisiaj, tj. 24.03, będą przeprowadzone dalsze czynności procesowe z udziałem zatrzymanego, co będzie miało na celu postawienie mu zarzutu groźb karalnych. Komendant Miejski Policji we Włocławku zamierza dodatkowo wyjaśnić przebieg całej interwencji, aby rozwiać wszelkie wątpliwości dotyczące ewentualnych nieprawidłowości w trakcie zatrzymania.

W oficjalnym oświadczeniu policji nie odniesiono się do informacji podanej przez autorów nagrania, według których zatrzymanie było podyktowane donosem na policjanta, podejrzewanego o jazdę po pijanemu.

Reakcje internautów na film były mieszane. Wideo szybko zdobyło dużą popularność w sieci, a komentarze użytkowników krytykowały sposób, w jaki przeprowadzono zatrzymanie, zastanawiając się, czy reakcja policji była proporcjonalna do sytuacji. Mimo że władze twierdzą, że działania były zgodne z procedurami, to sprawa wciąż budzi wiele kontrowersji.